Mając do wyboru setki barów rozsianych po całym mieście, nie sposób je wszystkie odwiedzić. Przygotowaliśmy zatem krótką listę tych, które, według nas, można zaliczyć do światowej klasy. Wybór nie był łatwy, gdyż w Warszawie jest naprawdę sporo fajnych barów, ale jeśli odwiedzisz jedno z 5 miejsc znajdujących się na naszej liście, na pewno będziesz zadowolony w 100%.

DOM WÓDKI ~ VODKA ATELIER

Ten niesamowity, nowoczesny, specjalizujący się w wódkach bar koktajlowy, otwarto w październiku 2015, tuż obok opery i są plany dalszej ekspansji. Lokal oferuje wódki w 320 odmianach, w tym 120 z samej tylko Polski. Dom Wódki to dwa pomysły pod jednym dachem. Restauracja Elixir serwuje jedne z najlepszych polskich dań jakie próbowaliśmy, każde z nich opatrzone nowoczesnym, finezyjnym akcentem kulinarnym. Natomiast bar Vodka Atelier to wspaniałe miejsce, w którym można skosztować narodowego napoju lub spróbować dobrze przygotowanych koktajli z wódką, a nawet skusić się na specjalnie dobrane jedzenie i wódkę.

KITA KOGUTA


Kita Koguta to kolorowy lokal zajmujący dwa piętra. Otwarty w zupełnie nowej odsłonie w kwietniu 2014, w miejscu ekskluzywnego baru koktajlowego Columbia. Na szczęście jest własnością dwóch byłych barmanów z Columbii, zatem napoje zmieniane sezonowo pozostają tak samo kreatywne i smaczne. Drinki podawane są w dymiących, czy płonących szklankach. Dla przykładu pyszny “Candy Man”, mieszanka bourbona Woodford Reserve, whisky single malt Laphroaig, Fernet Branca Menta, polskiej nalewki jagodowej i syropu z białej czekolady, podawany jest w metalowym, dymiącym naczyniu. Nic dziwnego, że lokal ten wypełniony jest najmodniejszym warszawskim tłumem.

PIES CZY SUKA

Image may contain: one or more people, people sitting and indoor

Znalezione obrazy dla zapytania PIES CZY SUKA

 

Pies czy Suka to ukryty bar koktajlowy, który jest jednym z naszych ulubionych w Warszawie. Umieszczony wewnątrz designerskiego concept store, serwuje drinki, które są tak samo przygotowywane na zamówienie, jak meble znajdujące się dookoła i każdy jest serwowany w unikalnym szkle. Pies czy Suka to ekskluzywny butik designerski, który na boku otworzył rzemieślniczy koktajl bar i klub, osiągając oszałamiający sukces. Przestrzeń sama w sobie jest tym, czego możnaby się spodziewać po designerach: dotykowe menu, a w nim tapas, sezonowa galeria ze znanymi polskimi artystami i mnóstwem bieli. W centrum uwagi są są drinki przygotowywane z wyobraźnią. Drogie, ale warte swojej ceny – spróbuj Gin Basil Smash lub Tequila Rucola Smash. Najlepsze z najlepszych.

6 COCKTAILS


To impreza w Warszawie w najlepszym wydaniu. Pierwszy w mieście, “tajny” bar z prawdziwego zdarzenia. By się tu dostać musisz najpierw nacisnąć brzęczyk przy ulicy Mokotowskiej 57 i poczekać, aż otworzy się przed tobą wielka drewniana brama do budynku. Stamtąd wejdź na dziedziniec, przejdź przez nieoznakowane drzwi po lewej stronie i wspinając się po nieoświetlonych schodach na trzecie piętro kieruj się hałasem w stronę mieszkania numer 6. Tu musisz jeszcze raz zadzwonić mając nadzieję, że surowy portier pozwoli ci wejść. Sięgając po ideę nowojorskiej mody na “ukryte bary”, 6 Cocktails wymusza jego ekskluzywność, prosząc potencjalnych klientów o wysłanie im e-maila przed wizytą, by mogli (lub nie?) przesyłać zaproszenie. Są tacy, którzy po prostu MUSZĄ się tu dostać i lokal ten jest, jako jeden z nielicznych warszawskich barów, wymieniony na stronie World’s Best Bars. Jeśli “wyłączność” jest tym, czego szukasz, to jest to miejsce dla ciebie!

THE TAPS


Nie jest to już ruch niszowy i otwarcie The Taps to kolejny przejaw powszechnej obecności piw rzemieślniczych. W tym mieszczącym się na modnej ulicy Sienkiewicza lokalu znajdziesz 16 nalewaków i 3 piętra eleganckiej / quasi-industrialnej przestrzeni do picia.

Dawno, dawno temu, ulica Sienkiewicza była prawdopodobnie najfajniejszą ulicą w mieście na super nocną imprezę. Miejmy nadzieję, że wraz z otwarciem tego wspaniałego, trzypoziomowego, wielokranowego imperium piwa rzemieślniczego, uliczka ta ponownie znajdzie się na “radarze ekstra miejsc”. Wnętrze lokalu mieszczącego się w pięknym, starym budynku z cegły, utrzymane jest w wypróbowanym i przetestowanym przez większość konkurencji, półindustrialnym stylu – ściany z cegły odarte z tynku, ciemne drewno, stal i gdzieniegdzie nonszalancko pomalowane szare ściany.

The Taps ma 16 nalewaków i całe mnóstwo piw butelkowych. Są też mocniejsze trunki i koktajle. Wybór piw w nalewakach oczywiście się zmienia, jednak na początek można znaleźć tu między innymi takie polskie piwa jak Palatum, Beer Bros, Bednary, Hopium, Inne Beczki i Karuzela.

Share on Facebook3Tweet about this on Twitter

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here